![]()
-O Mnie-
amico, czyli ja:
czyli...po prostu ja!
"jestem tylko tym,kim jestem...-małym człowiekiem,co szuka słów"...wieczną tajemnicą w wiecznej drodze...homo viator
-Archiwum-
2011
V
I
2010
VII
IV
I
2009
X
IX
VIII
VII
VI
V
IV
III
I
2008
XII
X
IX
VIII
VII
VI
V
IV
III
II
I
2007
XII
XI
X
Lay By
Asiek
For
Szablony
Asiek2006
idę.tak sobie idę.spotykam cień.cień.c i e ń.c i e ń.cień.
jak opisać cień.zarys.kształt.postać.człowiek.cień.cień cień.
oczu-nie widać.ust-nie widać.kolor-czerń.cień.cień.cień.
tak obcy cień.nieznajomy.nierozszyfrowany.nieopisany.cień.
rozciągnięty czy skurczony?poszerzony czy zwężony?cień.
mój cień?nie.obcy cień.Twój cień?jeśli obcy może być Twój.cień.
może znany a zapomniany.może znany a już obcy.cień.
może nieznany i wciąż obcy.może nieznany i jeszcze obcy.cień.
zmienny cień-jak pora dnia.niezmienny cień-jak jego właściciel.
poznam cień?znów poznam cień?dopiero poznam cień?
kiedyś jeszcze poznam cień...
idę.tak sobie idę.moja głowa tak pełna.że aż pusta.zero pomysłuw na notki.zero pomysłuw na teksty.zero pomysłuw na wiersze.zero pomysłuw na piosenki.ćsza pżez kżyk myśli.głośne kżyki.wżaski.kłutnie myśli.ogłuchłam na myśli.ogłuchłam na kżyki.wżaski.kłutnie.teraz jest tylko ćsza.błoga ćsza.prosta ćsza.lecz jak ńeowocna.pusta.ńeambitna.ńe moja.cudza...tak łatwo śedzieć w ćszy.a ja już ńe chcę ćszy.chcę znuw słyszeć.myśli wrućće.ńe zostawiajće już mńe...
idę.tak sobie idę...i patrzę.patrzę na obraz.piękny obraz.piękne barwy.kształty.piękny urok zawarty w malunku.wielki talent artysty.autora cudnego obrazu.każdy obraz ma swego autora.każdy obraz ktoś namalował...ten obraz namalowany pewną ręką.delikatne linie.dokładność szczegółu...obraz dotknięty przez upływający czas.uszkodzony przez właścicieli.nieposzanowany przez świat...podstarzała rama.wyblakłe kolory od światła.dziecko chcące kredkami poprawić wyblakłe kolory.rodzic próbujący ukryć starania dziecka.niemoc naprawienia arcydzieła.przekładany z miejsca na miejsce.z kąt w kąt.gdzie dać.gdzie schować...utracił na wartości.stracone piękno wylane na płótno przez artystę.utracony kryjący się w nim czar.kiedyś niedoceniony.nieposzanowany.dziś na strychu.w stercie nic nie wartych rupieci...czas się nie cofnie...artysta nie namaluje go jeszcze raz...a wystarczyło trochę uwagi.szacunku...zniszczony na obrazie świat...
idę.tak sobie idę.zatrzymuję się.stoję.tu chciałam dojść.jeszcze kilka kroków...tak długo szukane miejsce.tak długa droga do niego była.już na wyciągnięcie ręki jest.tak blisko.tak blisko... ...chcę iść do niego.nogi nie słuchają.nie chcą mi pomóc...ogarnia mnie strach.to miejsce choć tak piękne.tak długo wyczekiwane.szukane.upragnione.miesza myśli.miesza uczucia.wymiesza życie...zmienia spojrzenie na świat...i tak stoję myśląc.iść.nie iść.nie iść.iść...szkoda tak długiej drogi by zrezygnować.żałować zmarnowanej szansy...nie chcę się poddać.dam rade.muszę!chcę!
ostatnie kroki.krótki kawałek drogi.dróżki.wąskiej.ciasnej.szarej...nie ma co zwlekać.życie jest jedno.nie zakopię go.nie schowam...iść czas.idę...
